Big Brother vs Bar

Ostatnio wśród znajomych poddałem pod dyskusję ocenę dwóch najpopularniejszych dotychczasowych reality shows: Big Brother i Bar. Zdania były mocno podzielone. Jedni opowiedzieli się za Barem, a drudzy zdecydowanie woleli Dom Wielkiego Brata.

Ciężko obiektywnie oceniać te programy, gdyż każdy ciągnie za sobą sporą dawkę emocji. Mi osobiście bardziej się podoba Bar, ludzie mają tam co robić, i może dlatego aż tak nie wariują jak w BB. Ale oczywiście zwolennicy bb4.1 mają swoje atuty. Big Brother jednak to potęga, marka. Mimo, że reguły gry zostają praktycznie bez większych zmian, to na całym świecie program nie traci na popularności.
Każdy osobiście musi wyznaczyć, który program jest dla niego bardziej atrakcyjny.

Chociaż tak naprawdę to nie jestem jakimś fanem tego typu programów i bardzo rzadko tracę czas na to żeby oglądać tego rodzaju wypociny jakiś śmiesznych ludzi a właściwie ludzi, którym wydaje się, że są śmieszni. Rzeczywistość jest taka, że są to ludzie bardziej żałośni niż śmieszni i ich sposób na życie to błyśnięcie w jakiś programach, który ma dużą oglądalność w środowiskach słabo wykształconych i co idzie często w parze również mało zamożnych. Kilku z nich udało się zostać w tym show biznesie na troszkę dłużej i jakoś tam czerpać z tego korzyści materialne.

[Głosów:0    Średnia:0/5]